Kobiety z historią onkologiczną częściej niż mężczyźni doświadczają trudności na rynku pracy, co prowadzi do zjawiska określanego jako wykluczenie zawodowe – czyli trwałej lub długotrwałej niezdolności do zatrudnienia, zmniejszenia udziału w rynku pracy lub stopniowej marginalizacji zawodowej.
Do głównych przyczyn wykluczenia zawodowego kobiet po chorobie nowotworowej należą:
1. brak wsparcia systemowego,
2. dyskryminacja i postawy pracodawców,
3. efekty uboczne leczenia i trwałe ograniczenia funkcjonalne.
Brak wsparcia systemowego
Rynek pracy w Polsce często traktuje pacjentkę onkologiczną w sposób zero-jedynkowy: albo jest chora i przebywa na zwolnieniu lekarskim (lub rencie), albo jest uznawana za w pełni zdrową i zobowiązaną do pracy na 100% swoich możliwości. Brakuje rozwiązań „pomostowych” pomiędzy pełną wydajnością a niezdolnością do pracy.
- Brak realnych możliwości pracy w niepełnym wymiarze – wiele kobiet po nowotworze chciałoby wracać do pracy stopniowo, np. na 1/2 lub 3/4 etatu, jednak niskie wynagrodzenia i brak systemowych dopłat do skróconego czasu pracy czynią to ekonomicznie nieopłacalnym.
- Orzecznictwo o niepełnosprawności – uzyskanie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, które daje pracownikowi np. dodatkowe przerwy czy dłuższy urlop w pracy, bywa trudne i czasochłonne (na decyzję PZON - Powiatowego Zespołu Orzekania o Niepełnosprawności czeka się czasem rok). Pracodawcy nierzadko postrzegają te orzeczenia jako obciążenie, a nie narzędzie wsparcia,
- Luka w ubezpieczeniach – w trakcie leczenia kobiety prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą często pozostają bez dochodu, a po powrocie do zdrowia napotykają duże trudności we wznowieniu działalności.
- Bariery w rehabilitacji zawodowej specyficzne szczególne dla kobiet, takie jak:
- obowiązki rodzinne i opiekuńcze, które częściej spoczywają na kobietach niż na mężczyznach,
- mniejsze szanse na elastyczne formy pracy w tradycyjnych branżach,
- zatrudnienie w sektorach o większej konkurencji i silniejszej presji wydajności.
W efekcie kobiety częściej niż mężczyźni rezygnują z pracy lub nie wracają na pełne stanowiska po zakończeniu leczenia, co zwiększa ryzyko ich długotrwałej marginalizacji zawodowej.
Dyskryminacja i postawy pracodawców
Na tę sytuację nakłada się możliwa dyskryminacja oraz utrwalone postawy części pracodawców, którzy nadal obawiają się zatrudniać osoby z historią poważnej choroby.
Z tego powodu kobiety mogą doświadczać:
• uprzedzeń na etapie rekrutacji, gdy pracodawcy przewidują ryzyko częstszych zwolnień lekarskich lub nawrotu choroby,
• stygmatyzacji – oceniania ich przez pryzmat choroby, a nie kompetencji. Badania wskazują, że stygmatyzacja ma negatywny wpływ na zdolność adaptacji i gotowość do powrotu do pracy – im silniejsze jej doświadczanie, tym większe trudności w reintegracji zawodowej,
• braku odpowiednich udogodnień w miejscu pracy, takich jak elastyczny czas pracy, możliwość pracy zdalnej czy stopniowy powrót do obowiązków.
Efekty uboczne leczenia i ograniczenia funkcjonalne
Leczenie onkologiczne – szczególnie chemioterapia i radioterapia może powodować skutki uboczne, takie jak:
• przewlekłe zmęczenie – brak energii, który sprawia, że standardowy dzień pracy staje się wyzwaniem ponad siły,
• bóle i ograniczenia ruchowe,
• problemy poznawcze, określane jako „chemobrain” (tzw. mgła mózgowa), czyli zespół zaburzeń poznawczych objawiających się trudnościami z koncentracją, pamięcią i wielozadaniowością,
• zmiany fizyczne i wizerunkowe – utrata piersi czy włosów, które mogą wpływać na pewność siebie w relacjach zawodowych i kontaktach z klientami,
• lęk przed nawrotem choroby, skutkujący przewlekłym stresem związanym z badaniami kontrolnymi.
Czynniki te ograniczają zdolność do wykonywania pracy w pełnym wymiarze czasu lub pracy wymagającej dużej koncentracji.